Hemoroidy są dolegliwością niezwykle kłopotliwą i bolesną. Co więcej – w związku z epidemią otyłości oraz popularnością siedzącego trybu życia – wciąż systematycznie wzrasta liczba osób, które mają z nimi kłopot. Krwawiące guzki, wysuwanie się ich poza odbyt, bolesność przy wypróżnianiu a także świąd i pieczenie można spróbować zwalczyć metodami doraźnymi (jak maści czy czopki). Z reguły jednak efekt jest krótkotrwały. Koniecznym krokiem jest konsultacja ze specjalistą oraz przeprowadzenie badania proktologicznego przy pomocy wziernika. Usunięcie hemoroidów nie musi wiązać się z zastosowaniem operacji chirurgicznej. Dawniej była to główna metoda ich usuwania, jednak współcześnie lekarze dysponują całą gamą sposobów na uśmierzenie bólu i pozbycie się tej przykrej dolegliwości. Mniej inwazyjne metody obejmują m.in.:
fotokoagulację – czyli usuwanie hemoroidów przy pomocy lasera (emitującego promienie podczerwone), który niszczy naczynia krwionośne doprowadzające do guzków krew, a w efekcie – prowadzi do obumarcia guzków.
krioterapię – czyli wymrażanie guzków (i doprowadzanie do ich martwicy);
skleroterapię – ostrzykiwanie hemoroidów substancją prowadzącą do zwłóknienia i niedotlenienia guzków;
metodę Barrona – podwiązanie guzka specjalną gumką odcinającą dopływ krwi;
metodę DGHAL – zastosowanie szwów, aby zamknąć dopływ krwi do hemoroidów;
Niestety – w przypadku nowoczesnych metod nie ma co liczyć na refundację. Te są przez NFZ praktykowane jedynie przy tradycyjnej formie zabiegu. Wydatek za prywatne leczenie może być więc spory (np. krioterapia kosztuje około 2000 zł za zabieg, skleroterapia – około 300 zł/guzek, a fotokoagulacja to koszt rzędu 400 zł/ guzek).

Be Sociable, Share!
Udostępnij :)

Comments are closed.